Doskonale pamiętam t± modę. a nawet to, jak watahy kolegów, warowały przy klatkach schodowych w oczekiwaniu na listonosza, który przynosił pocztę. Osobi¶cie otrzymałem nalepki z Coca coli - to chyba dostał każdy, Volvo, Adidasa, plakat Grupy Queen z ich fan klubu z Londynu i nafajniejsza rzecz - paczka od TM Semic z Szwecji - która wtedy wydawała komiksy z kaczorem donaldem i różne inne wydawnictwa dziecięce w rodzaju dzisiejszych magazynów dla dzieci. Boże, jaki byłem szcze¶liwy z tych komiksów!! A było tego aż siedem sztuk!!!
|