Temat: TS2009 / Forum: TS2009
Wysłano: 2008-11-04, 22:12 / Wiadomości: 62 / Odsłon 4477  
To obecnie niestety dość powszechna strategia producentów i wydawców gier (głownie gigantów długo istniejących na rynku): do poprzedniej produkcji wprowadzić mało istotne kosmetyczne poprawki (nie naprawiając nawet większości błędów poprzedniczek!), dodać graficzne bajery i wodotryski (żeby przyciągnąć graczy, szczególnie młodszych) i wydać jako "zupełnie nową, przełomową super-hiper-niesamowitą produkcję", a tak naprawdę wyciągnąć od ludzi kasę...
Moje wszelkie nadzieje pokładane w TS2009 prysły, zostaję jednak przy ZUSI ;)

     

Temat: Ksiazki warte zakupu(wypozyczenia) / Forum: Klub książki
Wysłano: 2008-07-10, 19:19 / Wiadomości: 54 / Odsłon 5401  
"Pieśń lodu i ognia" G.R.R.Martina - fenomenalny cykl książek fantasy opowiadający dzieje krainy Westeros w której to po tragicznej śmierci króla zapada chaos a rody walczą o dominację na Żelaznym Tronie... a gdzieś za oceanem rodzą się pradawne smoki by zaprowadzić porządek...
I tom "Gra o Tron"
II tom "Starcie królów"
III tom "Nawałnica mieczy"
IV tom "Uczta dla wron"
V tom "Taniec ze smokami" za niedługo w księgarniach

Książka niesamowicie wciąga, zachwyca nie tylko zwykłych czytelników, ale i wydawców gier planszowych i karcianych którzy wydali już gry w świecie opisywanym przez autora oraz już niedługo rozpoczyna się kręcenie serialu na jej podstawie, a podjęli się tego twórcy przebojowego serialu RZYM więc efekt ich pracy mam nadzieje że będzie zadowalający....

POLECAM

Temat: Nowa fala wirtualnych światów / Forum: SL w mediach
Wysłano: 2008-07-28, 14:14 / Wiadomości: 16 / Odsłon 1405  
Owszem, wirtualny świat, który można mieć przez przeglądarkę internetowa, a nie poprzez ściągnięcie odpowiedniego oprogramowania może mieć więcej zwolenników. Z drugiej zaś strony LL ma wieloletnie doświadczenie już, zatem kolejne wirtualne światy będą jedynie kopiami tego, co już zostało utworzone.

Zatem można zwątpić, że Second Life chyli się ku upadkowi. Gdyby LL dopracowało niektóre drobiazgi, to pewnie SL nie miałoby konkurencji (jeżeli w ogóle ją ma).

Z drugiej zaś strony wiele firm i wydawców gier komputerowych (np. Eletronic Art Inc. ze swoim The Sims on-line) próbowało stworzyć wirtualny świat w internecie, co okazało się fiaskiem, gdyż ludzie nie dali się tak łatwo przekonać. Linden Lab dało radę pokonać tę barierę i każdy kolejny wirtualny świat, mający być konkurencją, musi tę barierę przeskoczyć jeszcze wyżej, co raczej graniczy powoli z cudem. Chyba, że działałby lokalnie dla danej firmy, wtedy będzie mieć odbiorców.

Temat: PS3 vs XBOX 360 / Forum: Off Topic
Wysłano: 27 Kwi 2008 11:58 / Wiadomości: 75 / Odsłon 3796  
Cytat
Enzo, ja bym bral x360 , ma lepsze kolory, na niego jest forza2 (to taki konsolowy lfs)

Lepsze kolory? TV ma opcje podkręcania kolorów
W forza2 grałem przez chwilę na standzie w MediaM. do lfsa mu daleko - tylko grafika niezła - a GT powala pod tym względem.
Na windzie psy wieszacie bo z M$ a XBox? Sony ma lepsze wyczucie do technologii - całe to zamieszanie z BD i HDDVD - jak widać pod tym względem Xbox przegrał.
IMO jedyne plusy przemawiające za Xem, to to że Microsoft za kupę kasy kupuje od wydawców gier wyłączność na niektóre dodatki do gier.

Temat: Nowe wydanie Magii i Miecz !! / Forum: Talisman 4th Ed.
Wysłano: Sro Lip 25, 2007 1:52 pm / Wiadomości: 203 / Odsłon 35122  
A ja nie. Obawiam się, że dodatki to też będą kalki. Tak jest prościej a ludzie i tak to kupią. Oczywiście jakby to było tańsze to by więcej kupiło ale kogo to obchodzi, ważne że można liczyć na debili grających w to całe życie. Mnie zastanawia taki brak troski o klientów wydawców gier i to nie tylko Talismanu czy innych planszówek ale w ogóle. Kiedy rzecz droższa sprzedawała się lepiej od tańszej jeżeli nie posiadała nic wartościowego?
Jak to ktoś już zauważył, gry planszowe nie są artykułami pierwszej potrzeby więc może sobie darować i dać do myślenia tym (piii)?

Temat: Gry na dobrychprogramach / Forum: Gry na dobrychprogramach
Wysłano: 18.03.2008 (Wt) 21:05 / Wiadomości: 6 / Odsłon 401  
Nie, producenci hardware nie pozwolą podciąć sobie gałęzi na której siedzą... frajerstwo wydaje kupę kasy na sprzęt który pozwala na pogranie w najnowsze, tak sobie "napisane" gry, których niedoskonałości kodu tuszuje się wziętymi z sufitu wymaganiami sprzętowymi... dopóki więc to frajerstwo pompuje kasę w sprzęt gry nadal będą na niego robione,,, chyba że cośw temacie pęknie... a to że wychodzą exlusivy to kwestia współpracy wydawców gier z producentami sprzętu (czytaj: kaska, kaska, kaska)...

Temat: Ile macie oryginalnych gier ? / Forum: Nintendo DS
Wysłano: 2009-02-03, 19:47 / Wiadomości: 45 / Odsłon 700  
DS'a mam od niedawna, więc na mojej półce stoi tylko jeden oryginał - Zelda: Phantom Hourglass. Niestety, prawdę mówiąc nie mam szczególnej ochoty wykładać kasy na kolejne... A to dlatego, że czuję się olewany przez wydawców gier na DS. Nie dość, że ciężko znaleźć gry na tę konsolę, to jeszcze są w chorych cenach. Przypuszczam, że nie będę kupował więcej niż jeden oryginał na dwa czy trzy miesiące.

Dla porównania, kupuję wiele gier na peceta, bo są tanie, dobrze wydane i łatwo dostępne. Nie muszę ich szukać, jak jestem w centrum handlowym i mam kaprys na nową grę, to zwykle znajduję ją na półce.

Niestety, jeśli wydawcy gier na DS sami nie wyjdą do polskiego klienta, to nie powinni liczyć, że ten klient przyjdzie do nich.

Temat: [Req] Love Hina (Manga) / Forum: Anime/Manga
Wysłano: 06-04-2006, 01:27 / Wiadomości: 15 / Odsłon 534  
Cytat
Jakoś nikt nie ma oporów z nie wspieraniem polskich wydawców gier lub filmów no ale...

Cytat
A jakoś nie wierzę że np. Hellsing nie jest dostępny po ang.



Jest (tzn. chyba jest, w sumie mangi, w przeciwieństwie do anime, nie próbowałem ściągać), ale weźmy takiego Monstera, którego wrzuciłem parę dni temu na rapidshare'a - w Stanach chyba dopiero co zaczęli go wydawać, więc jeśli kupisz mi gdzieś w ciągu najbliższego miesiąca osiemnasty tom tej mangi po angielsku, to uścisnę ci rękę, pogratuluję i zwrócę koszty zakupu. Ze strony, na której te skany się znajdowały na początku, usunięto je, gdy tylko dowiedziano się, że w USA zakupiono licencję na wydawanie tejże mangi, a to, że wciąż jest w necie dostępna, jest winą głównie takich degeneratów jak ja ;).

Ech... ale to chyba nie na temat jest. Może po prostu założyć do takich dyskusji oddzielny?

Temat: Linki !!! / Forum: To i owo
Wysłano: 18-06-2004, 11:59 / Wiadomości: 180 / Odsłon 14578  
Dawno stronek nie dawłem, no to trza dodać.
http://www.morrowind.now.pl/ - dobra stronka o Morrowind'zie
www.digit.pl/czcionk - w ch*j czcionek
www.happypuppy.com - ogromny serwis o grach
www.haha.cienie.pl - fajna stronka :wink:
http://www.mondominishows.com/ - strona o flashu Mondo
www.webhelp.pl - opis jezyków HTML oraz PHP i wiele więcej
www.kurshtml.boo.pl - kurs HTML

A teraz strony polskich wydawców gier gzie znajdziecie, patche itp.
www.cdprojekt.info
www.cenega.pl
www.techland.com.pl
www.lem.com.pl
www.play-it.pl
www.topware.pl

Temat: GTA: SA / Forum: Off-topic
Wysłano: Sro 03 Sie, 2005 14:33 / Wiadomości: 282 / Odsłon 42606  
Volt odpowiem ci na to pytanie bo najbardziej sie z was orientuje skoro moja firma bedzie wydawała GTA:SA. Macie rację wszystko przez tego Moda hot coffee, tansza wersja GTA:SA jest już spolszczona i gotowa, ale niestety nie możemy sprzedawac tego, ponieważ Rockstar Games nam nie pozwolił. Codziennie ktoś z naszej firmy pyta sie prezesa o GTA:SA, prezes sie wkurzył i wywiesił w każdym pokoju karteczkę " z gta tańsza wersja nadal nic nie wiadomo" mówiono nawet że gra będzie sprzedawana dopiero w grudniu, ale z tego co wiem to dzis sie coś ruszyło i jest szansa ze GTA ukaze się pod koniec sierpnia.

Co do hot coffee to też wina rockstar games, ponieważ nie zablokowali mozliwości addonów w grze i ktoś z rockstar zrobił hot coffee i umieścił na sieci. W dodatku rockstar oszukało wydawców gier mówiac że gra nie ma pornografii i że grać w nią moze nawet 15 latek.

Temat: Najgłupsza gra 2007 / Forum: Off-topic
Wysłano: Pon 05 Lis, 2007 18:07 / Wiadomości: 40 / Odsłon 1345  
Dziwne macie podejście do tematu... jeździcie głównie po grach kioskowych, typowych nisko budżetówkach. Czego sie spodziewaliście, że za 10-20 pln wydanych w kiosku dostaniecie super hiper grę Idąc tym tokiem można by tu wpisać 80-90% takich tytułów.
Pretensje to można mieć do twórców/wydawców gier, którzy dysponowali znacznie większym budżetem, a mimo to dali ciała... i to też na zasadzie przedstawienia jakiś konkretnych argumentów przemawiających na niekorzyść, a nie smęcenia "głupia jest ta gra"...

Temat: Wolne tematy / Forum: Wolne tematy
Wysłano: 2007-12-09, 23:30 / Wiadomości: 7 / Odsłon 590  
Cytat
Biorąc pod uwagę postęp Linuksa na PC w ciągu ostatniego roku, za rok system wygodą używania przeskoczy Windows. Mam nadzieję, że wydawcy gier też to zauważą.



A potrafią już obsługiwać tunery TV, drukarki HP i karty Wifi? Twoja wiara w wydawców gier też jest niczym nie uzasadniona - widzisz jakąkolwiek konkurencje dla interfejsu DirectX? Niestety nie ma - OpenGL? Chyba tylko Id Software chce się z tym bawić.
Z praw natury wynika niestety, że darmowy projek o tym stopniu komplikacji jaki ma system operacyjny nigdy nie osiągnie odpowiedniego stopnia dojrzałości. Może mieć masę fajnych ficzerów i w ogóle być genialny, ale dojrzały nie będzie (zaraz mnie parę osób opluje, ale niestety taka jest prawda) - co eliminuje go z głównego nurtu na rynku.

Jednym słowem MS nie ma konkurencji i może sobie ustalać zasady jakie chce - nawet takie jak ta - nie mające żadnego sensu.

Temat: Informacje z RedBricka / Forum: Nowiny ze świata
Wysłano: 2008-05-10, 10:47 / Wiadomości: 116 / Odsłon 6253  
Na forum RB pojawiła się ankieta z zapytaniem czy są chętni na kupno limitowanej edycji kompendiów (pełen kolor, kolorowe obrazy z pierwszej edycji, ręcznie numerowane i podpisane, okładka skóra; cena mieściłaby się w przedziale 60-100 $). Oto odnośnik

Aha, RedBrick podpisał licencję z Biohazard Games na wskrzeszenie kolejnego systemu, "Blue Planet". Z tego co piszą na stronie, bo nie znam gry, fabuła osadzona jest w podwodnym świecie w niedalekiej przyszłości. ED raczej pozostanie nadal systemem priorytetowym RB, ale kolejny system w rękach firmy może zwolnić jeszcze bardziej prace nad kontynuowaniem linii Naszej gry. Swoją drogą, to kolejny system sci-fi za jaki się biorą, po Fading Suns (Gasnące Słońca) i Equinox (przyszłość po Shadowrun). Takie odświeżanie gier, myślę, to spore ryzyko. W najlepszym wypadku może być strzałem w dziesiątkę i wypromować RB na arenie wydawców gier, a może okazać się, że nakład prac nie kalkuluje się z popytem na odgrzewany system, w najgorszym razie może być całkowitą pomyłką. Czas pokaże. Faktem jest, że RB ma ambicje i stara się rozwijać swój potencjał.

Temat: W nowym CDA nie bedzie recenzji X3 The Reunion :( / Forum: Polskie / Polish Off Topic
Wysłano: Fri, 12. Jan 07, 13:13 / Wiadomości: 67 / Odsłon 15624  
Jak tam idzie z recką w CDA, jakieś wieści?

Przy okazji moje małe rozważania n/t CDA:
Tak się złożyło, że kupiłem niedawno obecny numer CDA i szczerze mówiąc mam do niego pewne zastrzeżenia. Chodzi mi głównie o nieco przesadne zdaje mi się promowanie na łamach czasopisma firmy CD PROJEKT. Może być tak, że ta firma jest najbardziej aktywna na polskim rynku wydawców gier i stąd tak bardzo się reklamuje. Ale reklam ze znaczkiem CD PROJEKT jest coś za dużo. Do tego są zamieszczane podwójnie, a z recenzji w piśmie też dziwnie dużo (i to pochlebnych) jest tych sygnowanych tym wydawcą.
W tym numerze jest nawet tak, że jest tam osobna luźna wkładka CD PROJEKT z wołowatymi napisami na pierwszej stronie (taka forma reklamy zawsze kojarzy mi się jakoś ze sloganem Media Markt ), kilkustronicowa, opiewająca rzecz jasna wszystkie opisywane wewnątrz gry, a w samym CDA są zamieszczane jeszcze raz te same reklamy, plus opisy i recenzje gier reklamowanych we wkładce.
W jakiejś notce wewnątrz numeru jest przy tym napisane, że ten numer ma ponoć specjalnie mniej stron niż zwykle, bo ma być w nim mniej przestrzeni reklamowej. Nie wiem czy to prawda, bo nie kupuję CDA regularnie, może ktoś z Was ma jakieś spostrzeżenia co do tego czasopisma. Ale jak na prasę komputerową to uważam, że reklam jest zdecydowanie za dużo. Rozumiem, redacja musi zarobić, koszty wzrastają, spada poczytność bo konkurencja, wszystko ma swoją cenę.
W sumie nie znalazłem w CDA powodów aby kupować ją co miesiąc, od czasu do czasu może tak, ale nie systematycznie. Chyba wyrosłem z czytania prasy młodzieżowej i się starzeję . A może to pismo rozwija się w niewłaściwą stronę? Co sądzicie o samym piśmie?
Tylko patrzeć jak przejmie je Agora i reklam będzie więcej niż tekstu .

Temat: Haiku / Forum: Haiku
Wysłano: 1 maja 2009, o 12:49 / Wiadomości: 6 / Odsłon 74  
... - wydaje się iż jest to jedna z najbardziej "skopanych i sponiewieranych" branży na rynku. Przez ogólnoświatowy "problem z kasą" wzrastają ceny produktów, których wykonanie jest też w sumie mierne i wcale nie zachwyca, co w skutkach powoduje że gracze gniotów nie kupują i ściągają z innych "alternatywnych" źródeł. A wszystko po to żeby sobie raz czy dwa zagrać a potem odinstalować i skasować z dysku. Mimo wszystko nie nabywając własnego egzemplarza gry uszczuplają rynek. Problem jest po obu stronach: graczy jak i twórców/producentów/wydawców gier - wszyscy razem i każdy z nich z osobna podcinają gałąź na której siedzą, ale tego nie widzą bądź widzieć nie chcą a wytykają palcami ten fakt stronie przeciwnej. Żałosne. Ja akurat ostatnio praktycznie żadnej gry nie kupiłem - bo żadna nie zainteresowała mnie nawet na tyle żeby warta była kupna. Strasznie wybredny jestem, wyrobiłem sobie podejście w tym rynku przez lata, ale akurat uważam że wszyscy którzy postępują podobnie pokazują w ten sposób swoją postawę wobec strony drugiej wymagając konkretów a nie pustych obietnic i miernego wykonania produktu. Jedyny tytuł na PC na który obecnie czekam to " Street Fighter IV " i na niego funduszy żałować nie będę :tak: Obecnie jednak zamiast kupować gry, ściągam jakieś darmowe żeby się zrelaksować i sobie gram po rejestracji, a jak potrzebuję jakiejś akcji i szybszej rozgrywki to ładuję takie Combat Arms albo CrossFire i się idę ostro "ponaparzać" - do tego do czego zostały te gry napisane absolutnie wystarczajgier ...

Temat: Amerykański Hex / Forum:  --> Neuroshima HEX! - w krzyżowym ogniu!
Wysłano: 2008-02-18, 21:24 / Wiadomości: 12 / Odsłon 940  
Cytat
Z olbrzymią przyjemnością i nieukrywaną satysfakcją informujemy, że Neuroshima HEX zostanie w roku 2008 wydana w USA nakładem wydawnictwa Z-Man Games. Negocjacje dotyczące wydania trwały kilka miesięcy i szczęśliwie dobiegły końca - amerykańskie wydanie jeszcze w tym roku trafi do sklepów na całym świecie.

Neuroshima HEX to gra planszowa osadzona w świecie postapokaliptycznej gry fabularnej Neuroshima. Autorem Neuroshimy HEX jest Michał Oracz, wydawcą zaś Wydawnictwo Portal. Neuroshima HEX otrzymała nagrodę Polska Gra Roku 2007. Była także wyróżniona jako Gra Miesiąca przez Bruno Faiduttiego oraz nominowana do Gry Roku Bruno Faiduttiego. O grze w samych superlatywach wypowiają się najsłynniejsi autorzy i wydawcy gier z całego świata.

Z-Man Games to jeden z największych obok Fantasy Flight Games wydawców gier planszowych w USA, w swojej ofercie mając kilkadziesiąt gier planszowych i karcianych, a wśród nich tak słynne i wyśmienite tytuły, jak Agricola, Ubongo, El Captain, Saboteur i wiele innych.


Temat: Newsy growe / Forum: Inne tematy o grach
Wysłano: Wto 23 Wrz, 2008 01:04 / Wiadomości: 482 / Odsłon 19564  
Cytat
CD Projekt do wydawców gier: zamiast forsować DRM, obniżcie ceny i oferujcie lepsze gry

Michał Kiciński - szef firmy CD Projekt - uważa, że wielu dużych wydawców gier nie chce zrezygnować z zabezpieczania gier systemem DRM, bo po prostu się boją. Według niego zamiast związywać klientom ręce i trzymać jak na smyczy, lepiej uatrakcyjnić swoje oferty tańszymi i lepszymi grami.

W wywiadzie dla serwisu GamesIndustry.biz Kiciński powiedział, że najwięksi wydawcy, wskazując przykład Electronic Arts, stosują błędną politykę. Gry zabezpieczane systemem DRM i tak są "piracone".

Znacznie skuteczniej z piractwem można walczyć przez zwyczajne obniżanie cen. Tańsze gry są bardziej atrakcyjne, a więc sprzedają się w większych ilościach. Ostatecznie zyski mogą się wyrównać, a dodatkowo wydawca zyskuje zadowolonego klienta.

Szef firmy CD Projekt przyznał, że w Polsce skala piractwa jest znacznie większa niż w krajach "zachodu". Przy braku wsparcia ze strony rządowej polscy wydawcy sami musieli nauczyć się konkurować z piratami.

Wystarczy przypomnieć sobie ceny popularnej, polskiej gry Painkiller aby zrozumieć, co Kiciński ma na myśli. Po premierze gry ściąganie jej nielegalnej kopii z internetu było uznawane frajerstwo nawet przez twórców i moderatorów, w polskich serwisach pośredniczących w dystrybucji pirackich kopii gier i innych multimediów (na przykład przez sieć eMule, czy BitTorrent). W kilku serwisach umieszczenie gry na liście udostępnianych tytułów kończyło się nawet zablokowaniem dostępu.

CD Projekt już kilka miesięcy temu zapowiedziała uruchomienie nowego portalu Good Old Games (www.gog.com), w którym sprzedawane mają być klasyki gier, w niskich cenach, i bez DRM-u oczywiście.



http://pclab.pl/news33831.html

Temat: Reklamy Google takze SL ? / Forum: Ogólne
Wysłano: 2008-10-09, 12:08 / Odsłon 175  
AdSense for Games to nowa usługa Google, która reklamodawcom pozwoli na zamieszczanie
reklam w grach, a twórcom gier online ułatwi zarabianie na swoich produktach.
Reklamy związane z tematem gry będą wyświetlane w trakcie rozgrywki.

AdSense for Games umożliwi wyświetlanie reklam przed rozgrywką, po rozgrywce,
lub pomiędzy jej etapami. Reklamy będą miały postać wideo uzupełnioną ewentualnie
obrazami i tekstem. Reklamodawcy będą płacili za odsłony lub kliknięcia w reklamy.
Dochód z reklam będzie dzielony pomiędzy Google i twórcę lub wydawcę gry.

Reklamy będą się pojawiać w ściśle określonych miejscach w grze, bazując na
słowach kluczowych i tagach dostarczonych przez deweloperów i wydawców gier.
Reklamodawca będzie mógł więc trafić do konkretnego odbiorcy.

W tej chwili nowe rozwiązanie jest dostępne dla wybranych partnerów z terenu USA.
Pierwszymi reklamodawcami, którzy z niego korzystają są firmy Esurance, Sprint oraz
Sony Pictures. Współpracujący z Google wydawcy gier to m.in. Konami, Playfish, Zynga
i Demand Media.

Analitycy już od dawna spodziewali się, że Google wejdzie na rynek reklam w grach.
Na początku 2007 roku kalifornijski gigant zakupił firmę Adscape Media zajmującą się
takimi technologiami. Podobne zakupy poczynili konkurenci Google. Warto zauważyć,
że Yahoo już teraz dostarcza gry z reklamami.

Niektórzy analitycy uważają, że pojawienie się Google na rynku reklam w grach zwiększy
przekonanie reklamodawców do takiej formy reklamy. Obecnie w gry online gra
ok. 25% internautów, czyli ok. 200 mln ludzi. Rocznie liczba ta zwiększa się o 17%.

[ z Dziennika Internautow ]
Strach sie bac.

Temat: Yarrr be Pirate! czyli prawa autorskie / Forum: Archiwum
Wysłano: 2008-04-13, 23:09 / Wiadomości: 65 / Odsłon 1801  
mhm, utarli nosa wytwórni, bez której nie mogliby sobie na coś takiego pozwolić.
Prawda jest taka, że gdyby nie ta wytwórnia, to mogliby zrobić to samo i z tych datków dostaliby, no, powiedzmy na pokrycie nagrania tej płyty, jakby mieli szczęście. A tak, zgarną kupę kasy.
Na miejscu wytwórni szlag by mnie trafił, bo szczerze mówiąc, Radiohead nie płaci z własnej kieszeni za promocję, nie organizuje sobie sama koncertów i tak dalej.

King napisał kiedyś rozdział książki i umieścił w necie. Można było przesyłać dobrowolne datki. Autor napisał, że jeśli zbierze się 100k $ (chyba, mogło też chodzić o milion, nie pamiętam), to napisze ciąg dalszy i ten również umieści w necie. Zarobił ileś milionów.
Zapewne z pierwszą książką mógłby postąpić tak samo, zarobiłby może ze sto dolców, od znajomych.

Pieprzycie głupoty narzekając na wytwórnie płytowe, wydawców książek, wydawców gier i studia filmowe. Ale prawda jest taka, że jakby te ceny nie były takie, jakie są, to płyty nagrywane by były w gównianej jakości na byle jakim przestarzałym sprzęcie. Gry mielibyśmy na poziomie tych na komórkę, bo nikomu by się nie opłacało inwestować w nie, książki rozpadałyby się podczas pierwszego czytania, i tak dalej.

Takie chrzanienie od rzeczy. Lenin też chciał dobrze.

Temat: Komputer Świat Gry 2/2009 (marzec) / Forum: Komputer ŚWIAT GRY
Wysłano: Pon 02 Lut, 2009 18:15 / Wiadomości: 160 / Odsłon 8509  
Cytat
Już 6 lutego do kiosków trafi nowy numer magazynu Komputer Świat GRY. Na 116 stronach zamieściliśmy 26 testów nowych gier, mnóstwo zapowiedzi i ciekawych materiałów rynkowych. A na płycie: trzy gry, w tym świetna przygodówka!

Na dołączonym do pisma krążku znajdują się pełne wersje gier: Nostradamus: Ostatnia przepowiednia (przygodówka z dreszczykiem, ponad 70% na Gamerankings!), Odjazdowy rajd i Bug Mania oraz siedem wersji demo, w tym A Vampyre Story i World of Goo.

W newsach zamieszczono świeże informacje o grze na podstawie filmu Władcy móch, a także o Quake Live, The Sims 3 czy Call of Juarez 2: Więzy krwi. Graliśmy przed premierą w Two Worlds: The Temptation (polska gra fabularna przypomina... Assassin’s Creed!), BattleForge i Empire: Total War.

Wśród 26 recenzji pojawiły się takie hity jak Saints Row 2, Burnout Paradise, CSI: NY, GTA IV czy Władca pierścieni: Podbój (do dwóch ostatnich również poradniki). W dziale sprzętowym starcie nowych procesorów (i7 kontra Phenom), w naszym wielkim rankingu prezentujemy najlepsze strategie i wszystkie ważne informacje o tym gatunku. A na deser: wielki test polskich wydawców gier!

Nowe GRY w cenie 11,90 zł już w piątek w kioskach.



Temat: Jakie są wasze zdania na temat gry oraz jej kampanii. / Forum: Ogólne
Wysłano: Sro Mar 28, 2007 7:25 pm / Wiadomości: 43 / Odsłon 4894  
OT totalny się robi

Nie marginelizując wpływu piratów powtórzę - innowacyjność umiera, ponieważ gry stały się takim samym biznesem jak każdy inny. Lepiej (szybciej, bezpieczniej) jest wydać Phoo Smoo v4 Deluxe na gotowym silniku będący zasadniczo bardziej błyszczącą powtórką z przeszłości. Mamy już grupkę fanów poprzednich wersji, mamy rebiatę, która jeszcze nie grała w poprzednie części, którę zachęcimy poprzez reklamę (która swoje kosztuje) oraz trochę sloganów... aha, i koniecznie obniżenie poziomu trudności i wycięcie co bardziej skomplikowanych elementów, coby nie frustrować klienta. Krótko mówiąc sure shot.

Rynek został podzielony między wydawców gier, którzy dyktują warunki studiom developerskim. Wydawcy oczekują szybkich i pewnych zysków i tu pojawia się schemat analogiczny do rynku muzycznego czy filmowego. Innowacyjne rozwiązania jako ryzykowne są spychane na dalszy plan.

Dlaczego Richard Gariott odszedł z Origin? Dlaczego Peter Molyneux opuścił Bullfroga? Cholera... EA - Imperium Zła?

Temat: Poznań Game Arena 2008 już w najbliższy weekend / Forum: Sieci
Wysłano: 20-11-2008, 10:21 / Odsłon 190  
Już w najbliższy weekend, 22 i 23 listopada, odbędzie się kolejna impreza z cyklu Poznań Game Arena, czyli wielkie święto graczy komputerowych oraz miłośników fantastyki, głównie rozgrywek planszowych (WFB, W40k). Jako, że to już ostatni dzwonek by zaplanować wyjazd do Poznania, warto zapoznać się z najważniejszymi informacjami o tym wydarzeniu.

Poznań Game Arena od kilku lat prezentuje się jako jedna z najciekawszych imprez growych w Polsce. Co roku w wydarzeni uczestnicy kilka tysięcy fanów gier oraz kilkudziesięciu wystawców z różnych dziedzin branży komputerowej (w tym roku m.in. Microsoft, Intel, HP, ASUS, BENQ, D-link oraz wielu wydawców gier np. Ubisoft, EA i inni). Wszystko to sprawia, że targi powoli urastają to ikony polskiej sceny rozrywki elektronicznej.W tym roku organizatorzy przygotowali dla odwiedzających ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni wystawowej. Według ich szacunków oraz obserwacji zainteresowania imprezą w poprzednich latach, targi odwiedzi około 20 tysięcy osób.Tak jak poprzednio, cała impreza podzielona zostanie na trzy strefy tematyczne: Digital Arena, Fantasy Arena oraz Paintball Arena. Którką charakterystykę każdej z nich prezentujemy poniżej:

Digital Arena:
Arena poświęcona rozrywce multimedialnej, grom komputerowym i nowoczesnym technologiom. Tutaj autorzy zapowiadają najwięcej atrakcji: finał ligi Allegra 2008, dostępny dla wszystkich komputer ASUS z Core i7, stoisko firmy Microsoft z takimi tytułami jak Gears of War 2, Fable 2, Guitar Hero: World Tour, Lips, Pro Evolution Soccer 2009 oraz akcesoriami z serii SideWinder (to tylko część atrakcji), pokazy overclockingu (ciekły azot), turniej King Of the Hill (ASUS, do wygrania notebooki dla graczy ) i wiele innych atrakcji, w tym Intel Friday Night Game (w ramach ligi ESL Pro Series).

Fantasy Arena:
Miejsce dla miłośników gier karcianych, figurkowych, planszowych, pasjonatów szachów i brydża oraz spotkanie miłośników literatury fantasy.

Paintball Arena:
Arena dla miłośników sportów ekstremalnych, na której w tym roku będzie królował paintball i speedball.

Na koniec najważniejsze informacje w pigułce:
Strona imprezy - digitalarena.pl/
Terminy: Sobota, 22 listopada - 10:00-20:00, Niedziela, 23 listopada 10:00-18:00
Wydarzenie specjalne: Intel Friday Nigth Game - sobota, 22 listopada 20:00-24:00
Ceny: 15 zł - bilet jednodniowy (traci ważność po opuszczeniu terenu MTP); 23 zł - bilet dwudniowy (umożliwia wielokrotny wstęp na teren MTP)
Miejsce: Poznań, Międzynarodowe Targi Poznańskie, ul. Głogowska 14
Miejsce na MTP: Pawilon 5, wejście od ul. Bukowskiej

więcej w serwisie IDG.pl

Temat: Koniec serii Smackdown! na PS 2 ? / Forum: WWE SmackDown! vs RAW Corner
Wysłano: 2006-02-01, 15:10 / Wiadomości: 12 / Odsłon 2423  
Jestem prawie pewien, że przynajmniej jeszcze z jedna część serii SD! na ps2 sie ukaże. Jak sie patrzy na polityke wydawców gier w okresach przesiadki z jedną konsolę na drugą, to zawsze było tak, że gra wychodzi zaróno na nową jak i na starą konsolę, choćby z tak błahego powodu, że ludzi którzy bedą posiadać peestrójki będzie mniej niż właścicieli ps2, którzy stanowią ogromny rynek.

Temat: Dyskusja o kierunku rozwoju bitewniaków,religii i hipokryzji / Forum: Off-topic
Wysłano: 2008-07-25, 10:52 / Wiadomości: 92 / Odsłon 2566  
Cytat
Jestem chrześcijaninem ale równocześnie człowiekiem myślącym, co się przecież nie wyklucza (@Xerxes: nie poszedłbym jak baran do rzeźni na hasło "Bóg tak chce" ).
I ni cholery nie rozumiem dlaczego figsy z HD mogą obrażać uczucia religijne?! Może ktoś z radośnie tu flejmujących mi to wyjaśni
Jak w ogóle figurka może je obrazić... co by ona musiała przedstawiać? Jezusa ze szlugiem w zębach? W jaki sposób jego/moje uczucia to obraża?
Nie rozumiem proszę o wytłumaczenie mi tej kwestii.

A co do samego paragrafu pt. "obraza uczuć religijnych"... bezedeuraaa. Jak się figsy nie podobają - nie kupuj. Jak ktoś chamsko się z ciebie/twojej wiary nabija - nie gadaj z nim. To jedyne prawidłowe reakcje jakie mi do głowy przychodzą. Inaczej będziemy mieli zamykanie/karanie grzywną/cenzurowanie w imię... no właśnie czego? To, że wielu muzułmanów chciało wykończyć autorów karykatur Mahometa to jest fajne? Tak mamy mieć kraj urządzony?
Dziękuję, postoję.

Cytat
Jeśli chodzi o dobry smak to sam bym wykorzystał takie rzeczy żeby modele były fajne i dobrze się sprzedały. Bo to zabawki i nie wiem jak kogoś obrażają.

Cytat
A w ogóle to napisz petycję do wydawców gier że jak oni śmią takie coś wydawać, wiesz co zrobią? Wyśmieją cię.
Pomyśl ile filmów obejrzałeś na granicy dobrego smaku a uważasz za dobre. Z figurkami już inaczej? Bo baba ma cyce na wierzchu?

Cytat
Zresztą masz rację. Nie rozumiem już o co chodzi. Rozprawki skończyłem pisać w technikum. Ktokolwiek rozumie sens takiego tematu? Wielokrotnie poruszanego? W którym Ty Dabi zawsze robisz taki sam dym? Wyluzuj stary, Graj i ciesz sie bo o to chodzi. I powiem jeszcze raz, nie podoba się nie kupuj a nie wymuszaj swojego zdania u innych.



No to trzeba było tak od razu napisać

Ta dyskusja różni się od tamtej. Tylko pozornie wygląda tak samo.

I oderwałbym bym ją od tematu HD

Co do jednak postawy - nie kupuj czegoś co jest takie a takie i ignoruj obecność na rynku wraz z promocją to się nie zgodzę.

To nie jest dobra postawa

Temat: iPhone królem rynku gier mobilnych / Forum: NEWSY! czyli najnowsze wiadomości z świata GSM
Wysłano: Sob 31 Sty, 2009 / Odsłon 106  
Firma analityczna comScore przeprowadziła badania na temat najbardziej popularnego telefonu służącego do pobierania gier mobilnych. Niekwestionowanym liderem w tej dziedzinie okazał się iPhone.

Wśród dziesięciu modeli, które znalazły się w zestawieniu, aż cztery z nich należą do Apple'a. Na pierwszym miejsce znalazł się iPhone 3G 8GB. Drugie miejsce należało do iPhone'a 8GB pierwszej generacji, natomiast na trzecim miejscu znalazł się iPhone 3G z pamięcią o pojemności 16 GB. iPhone 16 GB pierwszej generacji uplasował się na siódmej pozycji. Taka popularność iPhone'a i gier na niego spowodowana jest niewątpliwie łatwością obsługi sklepu iTunes.

Na kolejnych miejscach w zestawieniu znalazły się następujące telefony:
4: BlackBerry Curve 8330
5: BlackBerry Curve 8310 Red
6: Motorola RAZR V3m
8: LG Rumor
9: Samsung Instinct M800
10: LG VX10000

W Europie iPhone nie ma już tak silnej pozycji jak w Stanach, jednak udało mu się zająć pierwsze miejsce w zestawieniu. Na kolejnych dwóch znalazły się dwie odmiany modelu Nokii N95.

Ciekawe badanie dotyczyło również skłonności właścicieli iPhone'a i N95 do pobierania gier na swoje telefony. 14% właścicieli tego pierwszego mieszkających w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii i Włoch zakupiło grę na swoje urządzenie. W przypadku N95 było to zaledwie 6%. Mimo wszystko dane te są i tak znacznie wyższe dla przeciętnej dla rynku, która wynosi 1,6%.

Ale to jeszcze nie koniec. Według plotek Apple planuje wprowadzić nowy próg cenowy dla gier dostępnych poprzez iTunes. Nowa cena ma wynosić 19,99 dolarów, jednak ma być ona dostępna dla największych wydawców gier, takich jak GameLoft czy EA. Taki ruch miałby pozwolić na zaoferowanie klientom bardziej rozbudowanych gier, a tym samym stanąć do równej walki z konkurentami na rynku konsolowymi takimi jak Nintendo DS czy Sony PSP. (sirmark)

źródło: pcworld.com

Temat: Komentarze, część 2. / Forum: Nowinki
Wysłano: 2008-12-30, 10:38 / Wiadomości: 762 / Odsłon 15745  
Lekko poza tematem, choć odnosi się do tłumaczenia dat. Kryzysem.
Miesiąc czy dwa temu był jakiś konwent twórców i wydawców gier z tego, co ustalili akurat ten dział rynku zapowiadał w przyszłym roku pewne zyski.

Temat: Ceny gier idą w górę / Forum: Inne
Wysłano: Pon 27 Kwi, 2009 / Wiadomości: 14 / Odsłon 208  
Cytat
Drożeją przez recesje ... jakaś moda nastała czy co ? Teraz nawet jak nie ma potrzeby podnosić cen to i tak to robią bo mogą zasłonić się kryzysem i nikt nie oskarży ich o bezpodstawne podnoszenie cen



akurat wydawców gier obecna sytuacja raczej dotyka (vide zmiany kursów walut)

Temat: Techland Games Focus Tests - chętni poszukiwani! / Forum: Gry
Wysłano: 2006-11-02, 16:09 / Odsłon 139  
Techland Games Focus Test - chętni poszukiwani!

Techland – znany producent i wydawca gier komputerowych w Polsce, twórca Chrome, Xpand Rally oraz Call Of Juarez - nowoczesnej gry FPS osadzonej w realiach Dzikiego Zachodu, poszukuje chętnych do udziału w projekcie Techland Games Focus Tests (beta testy).

To pierwsza taka inicjatywa w Polsce! Do naszej Bazy Aktywnych Graczy poszukujemy osób zafascynowanych interaktywną rozrywką, które często grają, ukończyły największe tytuły (w szczególności gry FPS), chciałyby zobaczyć i zagrać w gry będące jeszcze w fazie produkcji. Podczas spotkań Techland Games Focus Tests, w siedzibie firmy we Wrocławiu, wybrane osoby będą miały możliwość zagrania w najnowsze produkcje Techlandu przed ich wydaniem! Chcemy poznać Waszą opinię na temat naszych gier oraz ich poszczególnych elementów. Chcemy również umożliwić szerszej grupie graczy proponowanie zmian w naszych produktach jeszcze na etapie produkcyjnym. Zapraszamy na stronę http://techland.pl/plJob.php?OFF=35, gdzie znajduje się więcej informacji na temat sposobu zgłoszeń do projektu Techland Games Focus Tests.

Techland (www.techland.pl) istnieje od 1991 roku. Od 1997 roku jest jednym z najbardziej znanych producentów oraz wydawców gier komputerowych w Polsce i na świecie. 100 osobowy zespół tworzą specjaliści z różnych dziedzin. Tworzymy interesujące, nowoczesne produkty, cieszące się dużą popularnością. Jesteśmy zespołem, który z pasją realizuje powierzone zadania i projekty. Wśród naszych tytułów należy wyróżnić takie gry komputerowe, jak: Crime Cities, Exterminacja, FIM Speedway Grand Prix , Chrome (www.chromethegame.com), Xpand Rally (www.xpandrally.com), Specforce (www.specforcethegame.com), Call of Juarez (www.callofjuarez.com) czy GTI Racing. Wszystkie gry Techlandu powstają w oparciu o autorski Chrome Engine, będący licencjonowanym produktem Techlandu, z którego niezwykłych możliwości korzysta już wiele firm na świecie trudniących się developmentem gier komputerowych. Podczas pracy nad kolejnymi projektami aktywnie współpracujemy z firmami takimi jak: Sun Microsystems, Microsoft, Intel, AMD, nVidia, ATI, Logitech, Creative Labs. Wykorzystujemy i tworzymy nowe, zaawansowane technologie informatyczne. Zatrudniamy najlepszych fachowców w branży.

Zapraszamy!

Techland Sp. z o.o.
ul. Kazimierza Wielkiego 27
50-077 Wrocław
www.techland.pl
praca@techland.pl

Temat: Droga dodatków w T4,5PL / Forum: Talisman - Magia i Miecz
Wysłano: Pon Sty 26, 2009 9:34 am / Wiadomości: 25 / Odsłon 1069  
Cytat
Moim zdaniem Reaper póki co chce nam dać karty znane i lubiane, może dopiero potem zacznie się wysyp kart nieznanych.


Nie posądzałbym współczesnych wydawców gier o aż daleko posuniętą kreatywność... Dobra, może i jestem sceptycznie nastawiony, ale generalnie tak to teraz wygląda. Wydać jak najszybciej, sprzedać jak najwięcej.

Temat: Warhammer 40,000: Dawn of War (2004) / Forum: PC
Wysłano: Sob 18 Sie, 2007 12:55 / Wiadomości: 7 / Odsłon 874  
Cytat
Relic Entertainment ( producent )
THQ Inc. ( wydawca )
CD Projekt ( dystrybutor PL )
strategiczne ( RTS )
20 września 2004 ( światowa data premiery )
22 października 2004 ( data wydania w Polsce )
tryb gry: single / multiplayer nośnik: 3 CD
tryb multiplayer: LAN / Internet liczba graczy: 1-8
wymagania wiekowe: 16+ cena w dniu premiery: 99 zł
wymagania sprzętowe: Pentium 4 2.2 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 64 MB (GeForce 3 Ti200 lub lepsza), 2 GB HDD, Windows 98/Me/2000/XP

Cytat
Warhammer 40,000: Dawn of War to pierwsza gra strategiczna rozgrywana w czasie rzeczywistym i osadzona w realiach świata Warhammer 40,000, która powstała dzięki współpracy firmy THQ (jednego z największych światowych wydawców gier) oraz studia Relic Entertainment (znanego m.in. z obu części znakomitego Homeworlda). Warhammer 40,000 to mroczny, futurystyczny świat znany z gier firmy Games Workshop. Pomimo tego, iż składa się on z milionów uniwersów, w Dawn of War autorzy postanowili skupić się wyłącznie na jednym z nich i na jednej konkretniej wojnie. W trybie dla pojedynczego gracza mamy okazję wcielić się w postać Gabriela Angelosa, dowódcę Gwiezdnych Marines z Blood Ravens, który usiłuje zapobiec inwazji Orków na jego planetę. Fabuła rozwija się dzięki specjalnym przerywnikom filmowym i rzecz jasna stopniowo odkrywa przed grającym kolejne wątki i tajemnice. Gra wykorzystuje trójwymiarowy silnik graficzny, przy czym, jeżeli chodzi o wygląd jednostek, to autorzy starali się, by wyglądały one niemal identycznie jak ich odpowiedniki sprzedawane przez Games Workshop. Teren zaś, z racji tego, iż nie pełni pierwszorzędnej roli w grach Games Workshop, stworzono w oparciu o własne wyobrażenia. Całość wykonana została mrocznym, gotyckim stylu, zaś dwa przeważające typy krajobrazu to ruiny miast i terenów zurbanizowanych oraz nieprzenikniona dżungla, która stopniowo pochłania zniszczone zabudowania.

Podobnie jak w każdym RTS-ie, tak i w tym przypadku solą rozgrywki jest dowodzenie oddziałami w walce, jednakże dzięki samej charakterystyce świata Warhammer 40,000, wygląda ona bardzo efektownie i brutalnie. Liczne eksplozje i rozbłyski z futurystycznych broni w połączeniu z bestialską walką wręcz, przebijaniem przeciwników, rzucaniem nimi, czy miażdżeniem, tworzy naprawę niecodzienne widowisko. Co prawda gra kładzie nacisk na potyczki małych oddziałów wojsk, ale pozwala również na toczenie ogromnych bitew, gdzie po każdej stronie walczy od 80 do 150 jednostek. W Warhammer 40,000: Dawn of War zobaczymy szereg nacji znanych miłośnikom tego świata, w tym: wykorzystujących ciężką piechotę, broń o dużej sile rażenia i dużym zasięgu oraz zaawansowane pojazdy bojowe ?Space Marines?, znakomicie przysposobionych do walki na małe dystanse i niezwykle licznych Orków, czy ?Chaos Space Marines?, którzy w swych szeregach mają m.in. potężne Demony oraz fanatycznych wyznawców kultu (Cultist). Na wynik starć poza samą taktyką ma wpływ spora ilość czynników pobocznych, takich jak: morale, wykorzystywana broń, czy osłona jaką daje teren.



http://rapidshare.de/file...part01.rar.html
http://rapidshare.de/file...part02.rar.html
http://rapidshare.de/file...part03.rar.html
http://rapidshare.de/file...part04.rar.html
http://rapidshare.de/file...part05.rar.html
http://rapidshare.de/file...part06.rar.html
http://rapidshare.de/file...part07.rar.html
http://rapidshare.de/file...part08.rar.html
http://rapidshare.de/file...part09.rar.html
http://rapidshare.de/file...part10.rar.html
http://rapidshare.de/file...part11.rar.html
http://rapidshare.de/file...part12.rar.html
http://rapidshare.de/file...part13.rar.html
http://rapidshare.de/file...part14.rar.html
http://rapidshare.de/file...part16.rar.html
http://rapidshare.de/file...part15.rar.html

LUB

http://rapidshare.com/fil...goty.part01.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part02.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part03.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part04.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part05.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part06.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part07.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part08.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part09.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part10.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part11.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part12.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part13.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part14.rar
http://rapidshare.com/fil...goty.part15.rar

Temat: W co gramy na komputerze? / Forum: Hyde Park
Wysłano: 2009-02-04, 15:55 / Wiadomości: 80 / Odsłon 1405  
Przemoc jest już passe
„Graczy wcale nie ciągnie do krwi” – twierdzi Richard Ryan, psycholog z uniwersytetu w Rochester. Jego zdaniem, fani gier komputerowych znacznie wyżej cenią emocje niż pustą brutalność. „Ludzie szukają satysfakcji ze zwycięstwa” – tłumaczy Ryan.
Naukowiec, prywatnie pasjonat brutalnych zręcznościówek, ogłosił wyniki swoich badań w styczniowym numerze „Personality and Social Psychology Bulletin”. Jeszcze przed rozpoczęciem eksperymentów postawił tezę, wedle której gry wcale nie są tak straszne, jak to malują dziennikarze i politycy. Termin publikacji biuletynu nie był przypadkowy. W Izbie Reprezentantów trwa bowiem dyskusja na temat nowego prawa, które nakładałoby na wydawców gier nowe obowiązki. Jednym z nich jest umieszczenie na pudełku napisu „OSTRZEŻENIE: Długotrwały kontakt z brutalnymi grami video i innymi mediami tego typu może prowadzić do zachowań agresywnych.” (Ze śmiechu polałem się herbatą. Podam ich do sądu! - Stranger)

Trailery najsłynniejszych brutalnych gier "Postal" i "Manhunt".
Badanie przeprowadzone przez Ryana i jego współpracowników, Andrew K. Przybylskiego i C. Scott’a Rigby, nie należało do skomplikowanych. Naukowcy przeprowadzili najpierw rozmowy z grupą 2500 osób skupionych na jednym z dużych chatów internetowych, poświęconych grom komputerowym. Wynikało z nich, że brutalność wcale nie stanowi magnesu, mało tego, nie poszerza również doznań graczy. Owszem, budzi zainteresowanie, ale tylko na krótką metę. Młodzi ludzie grają tymczasem, bo chcą czuć się kompetentni, pragną się dowartościować. „Gry zapewniają im również autonomię, olbrzymią swobodę działania i zaspakajają chęć eksperymentowania” – dodaje Ryan.

W kolejnym etapie badania wzięło udział 36 studentów i 65 studentek z uniwersytetu w Rochester. Połowa z nich otrzymała do testów strzelaninę FPP „Half-Life 2” w wersji, która kilka lat temu trafiła do sklepów. Reszta dostała grę umiejętnie zmodyfikowaną, pozbawioną niemal wszystkich scen gore. „Do wrogów strzelało się ze specjalnego markera. Trafieni nie krwawili i nie tracili poszczególnych części ciała. Po prostu unosili się w powietrze, po czym szybowali do bazy” – wyjaśnia Ryan. Okazało się, że obie grupy bawią się równie dobrze.

Do udziału w trzecim etapie badania zaproszono 39 mężczyzn mających średnio niecałe 20 lat i grających co najmniej 7,5 godziny tygodniowo. Poproszono ich, by zapoznali się z grą „The House of the Dead III” na różnych poziomach brutalności. Okazało się, że wygląd programu nie wpływał na przyjemność czerpaną przez graczy z zabawy. Frajdę sprawiało strzelanie do obficie krwawiących zombiaków, a także stworzeń, z których ciał wypływała zielona maź.

Na tej podstawie Ryan doszedł do wniosku, że brutalność sama w sobie nie decyduje o satysfakcji, jakiej dostarcza gra. Znacznie większe wrażenie mają emocje towarzyszące rozgrywce, jej autonomia oraz radość czerpana ze zwycięstwa. „Tylko przypadkiem potrzeby te zaspakajają brutalne gry wojenne” – podkreśla Ryan. Współautor badania, Andrew Przybylski, całkowicie się z nim zgadza. „W końcu „World of Warcraft” nie należy do szczególnie okrutnych gier, a fanów ma miliony” – zauważa.

„Producenci gier dość często wierzą, że dzięki przemocy programy stają się bardziej atrakcyjne. To badanie dowodzi, iż wcale tak nie jest” – twierdzi tymczasem Craig Anderson, psycholog z Centrum Badań nad Przemocą Uniwersytetu Stanowego Iowa. „Przemoc w grach stanowi magnes dla stosunkowo niewielkiej liczby osób, ceniącej tego typu produkcje. Dla zdecydowanej większości graczy jest ona raczej obojętna. Niektórych wręcz odstrasza od komputerów!” – dodaje Przybylski.

Bruce Bartholow, psycholog z uniwersytetu Missouri w mieście Columbia, nie jest aż tak wielkim optymistą. „To na pewno ciekawa informacja, ale z drugiej strony – nic odkrywczego” – zauważa. Jego zdaniem w badaniu nie uwzględniono poprzednich doświadczeń gracza. Sam Ryan zresztą zauważa, że jego obserwacje mają charakter behawioralny i nie uwzględniają wyborów gracza, dokonywanych bezpośrednio podczas zakupu.

Badania prowadzone przez Ryana będą trwać nadal. Zapewne pojawią się też kolejni naukowcy, którzy zdecydują się pójść w jego ślady. Być może już niedługo poznamy prawdę o wpływie gier na ludzi. Na razie wciąż poruszamy się w sferze domysłów, nie do końca poprawnie przeprowadzonych eksperymentów i wzajemnie wykluczających się teorii. To musi się zmienić!

Z mądrej głowy